czwartek, 4 października 2012

Też napadłam na Rossmana

No, może z tym napadem w nazwie to przesadziłam, ale razem z mamą tam zajrzałyśmy i zostawiłyśmy ponad 50 zł, co z moją rodzicielką wcale nie jest takie proste! Pewnie wzięłabym jeszcze więcej, ale mama powiedziała, żeby brać to, co najpotrzebniejsze i w sumie miała rację. Nie chcę mieć rocznych zapasów.

A kupiłyśmy:


  • farbę z Joanny - zawsze używam rozjaśniacza, ale po notce Mallene postanowiłam spróbować rozjaśnić włosy farbą. Napiszę, jak wyszło.
  • mydełko z Isany, bo poprzednie się kończy, a to powinno ładnie pachnieć,
  • masło kakaowe z Isany - bo poprzednie w końcu się kończy. Tyle się dobrego o nim naczytałam, że czekałam by je kupić. Wzięłyśmy jeszcze jedno dla babci, która je otwarła (ja dalej z tym czekam) i mogę powiedzieć, że pachnie obłędnie,
  • krem do twarzy dla mamci,
  • patyczki i tampony, no nic ciekawego :)
  • rękawicę peelingującą, bo po co kupować osobne peelingi?
  • pomadkę z Alterry,
  • korektor Synergen, na niespodzianki
Niby nic, ale zawsze coś. Z tego co widziałam, Wy nieźle poszalałyście!
Ja jestem jednak większą fanką kosmetyków kolorowych, więc takie promocje bardziej by mnie uradowały.

Karo


20 komentarzy:

  1. Fajne zakupy :) Ja z kolei wolę właśnie kosmetyki pielęgnacyjne, więc takie promocje są dla mnie w sam raz :) Szkoda, że Rossmann tak daleko ode mnie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam bliziutko na szczęście, choć i tak się trudno z mamą ugadać :D

      Usuń
  2. miałam tą rękawice, ale użyłam jej 3 razy i na tym się skończyło :-p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet jeśli tak będzie, to jest tańsza od peelingu :D

      Usuń
  3. Ja się napaliłam a mało co kupiłam w Rossmannie. Wszystko co mnie interesowało to brakło :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój Rossek był dobrze zaopatrzony :D

      Usuń
  4. uzywam farb z joanny z serii naturia i jestem zadowolona, rozjasnia naprawde dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie niestety nie udało się do końca, będzie wpis :)

      Usuń
  5. Kremik z Isany też muszę w końcu kupić:)Rękawica jest fajna dobrze jest mieć dwie i na dwie ręce się masować;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzisiaj się wymasowałam i superek :D

      Usuń
  6. Ten krem z Isany jest cudowny! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mów mi tak, bo go otworzę. A muszę czekać :D

      Usuń
  7. Powiedz mi ładnie tak kusić koleżankę :)
    Byłam ostatnio w Rossmannie skusiłam się na kilka rzeczy, i miałam ochotę kupić sobie masło kakaowe z Isany i się tak zastanawiałam i chyba muszę kupić jak piszesz,że tak ładnie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ładnie, ładnie! :) Zapach jest genialny, ale na temat nawilżania się jeszcze nie mogę wypowiedzieć. Za to inne dziewczyny już dużo napisały i myślę, że warto :)

      Usuń
  8. To prawda, masło kakaowe pachnie obłędnie!

    OdpowiedzUsuń
  9. to masło kakaowe jest wspaniałe, też skusiłam się na promocji i nie żałuję ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! :)