poniedziałek, 29 października 2012

Nie wpuszczać mnie do sklepów!

Nie miałam grosza przy duszy, dlatego postanowiłam pożyczyć od tatusia, żeby w razie "czegoś bardzo fajnego", móc sobie to coś kupić. Myślałam bardziej w tym wypadku o kosmetykach, ewentualnie jakiejś promocyjnej biżuterii.
W piątek, zamiast do szkoły, wybrałam się do Agory, by kupić już sukienkę na studniówkę (jej jednak na razie nie pokażę:P). Wstąpiłam też do Tally Weijl. Promocje są tam niesamowite. Już chciałam brać kolczyki i naszyjnik, ale zobaczyłam taki fajny sweter i spodnie... (widać tutaj KLIK), że poszłam przymierzyć. I w końcu kupiłam te drugie. Kosztowały całe 49,99 zł. Żal było nie brać.
Jednak z pożyczonych pieniędzy już nic mi nie zostało i znów jestem bez grosza.


Paseczek był w zestawie i przekonał mnie do nich ostatecznie. Nie miałam wcześniej "normalnych" spodni z guzikiem i zamkiem, więc tym bardziej mnie cieszą. Szkoda, że na resztę nie mogłam sobie pozwolić. Ale odbiję sobie po urodzinach.

Karo

14 komentarzy:

  1. fajne spodnie.. takie po prostu klasyczne :) ale za to brzuszek pozazdrościć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bez przesady z tym zazdroszczeniem, zero mięśni :P

      Usuń
  2. Co tam spodnie ;D Pasek jest świetny :D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajne przydałyby mi się takie proste:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zajrzyj do Tally, tam pełno spodni za 50 zł :D

      Usuń
  4. Hmm jak to nie miałaś nigdy spodni z guzikiem i zamkiem? :D Moje wszystkie spodnie mają guzik i zamek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, w przeszłości miałam, oczywiście :) jednak obecnie, zanim zakupiłam te, w mojej szafce znajdowały się same na gumce lub ewentualnie z zamkiem z boku, a nie takie klasyczne :PP z rozporkiem :P

      Usuń
    2. Haha, no bo już myślałam, że nigdy nie miałaś z guzikiem i zamkiem :D:D:D

      Usuń
    3. Aż takim dziwakiem nie jestem :PP

      Usuń
  5. Oooooo! To jutro lecę do Tally, bo uwielbiam wprost spodnie z tej firmy! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też bym się pokusiła na te spodnie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! :)