poniedziałek, 22 października 2012

Kocham złoto!

Dzisiaj makijaż z poprzedniego wpisu, które spodobał się kilku z Was. :)

Ostatnio wszystkie makijaże, które tu pokazywałam, były wykonane w pełni paletką Oh So Special firmy Sleek. Sporo jej używam, ale mam jeszcze kilka cieni, oprócz niej. Trochę brakuje mi w niej złotego cienia, dlatego często wspomagam się delikatnym z My Secret. Dlatego dzisiaj makijaż wykonany za pomocą połączonych sił cienia i paletki.

Mam bardzo ciepły odcień skóry, jestem wręcz żółta. Kiedyś lubiłam srebro (np. w biżuterii), ale dzisiaj najlepiej czuję się w złotych odcieniach. Dlatego na mojej powiece taki kolor gości często w delikatnym makijażu, ale w tym mocniejszym też. Dzisiaj pokażę siebie w "ostrzejszej" wersji.


W tym makijażu użyłam, wyjątkowo, więcej niż tylko dwóch cieni! To w moim przypadku rzadkość.
Na bazę nałożyłam beżowy matowy cień, żeby łatwiej się rozcierało. Następnie złoty na całą powiekę, jasny matowy brąz w załamaniu i zewnętrznym kąciku, później czarnym cieniem namalowałam kreskę, którą na końcu roztarłam ciemniejszym perłowym brązem. Nałożyłam go również na połowę dolnej powieki. 

Nie wiem, czemu aparat tak zjada kolory, na żywo makijaż był całkiem mocny i rzucający się w oczy, ale cóż... 

Napiszę jeszcze na temat swoich przemyśleń. Dużo dziewczyn (na yt czy blogach, z których się uczę) podczas makijażu cieniami, używa również eyelinera. Następnie go rozciera lub pozostawia ostrzejszą kreskę. Mnie to po prostu nie wychodzi! Gdy próbowałam rozcierać, przejście w dalszym ciągu było zbyt ostre (może to wina, że mam za miękkie pędzelki?). Druga opcja też mi jakoś nie pasuje. Choć u innych makijaż z wyraźną kreską mi się podoba, to na mnie jakoś już mniej, dlatego zawsze decyduję się albo na sam liner (ewentualnie z czymś lekkim pod spodem), albo na same cienie. Tutaj spróbowałam namalować kreskę cieniem i wiem, że w przyszłości, jeśli będę chciała delikatnie zaznaczyć linię rzęs, zrobię to w taki sposób. Ten z OSS jest bardzo mocno napigmentowany i świetnie się nim maluje.

A tutaj mały bonusik w postaci mojej twarzy, bo dawno się nie widziałyśmy :P 


Całuję,
Karo



15 komentarzy:

  1. bardzo ładny makijaż, podoba mi się to przejście kreski. ogólnie ładnie

    OdpowiedzUsuń
  2. Super makijaż:)
    Podobają mi sie Twoje brwi to jak je podkreślasz,super:)

    OdpowiedzUsuń
  3. mój typ ! uwielbiam taki makijaz, sama staram sie go zrobic jak mam rano czas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety z rana mam rzadko czas na aż tyle roboty :P

      Usuń
  4. Uwielbiam takie delikatne podkreślenie oczu. A i Tobie służy taki makijaż:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Ja kiedyś nie lubiłam złota a teraz bardzo chętnie noszę zarówno w biżuterii jak i makijażu:)

      Usuń
    2. a ja ostatnio prawie wcale srebra nie noszę :)

      Usuń
  6. Co tu dużo mówić - piękny makijaż! :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Baaaardzo Ci służy ten makijaż.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! :)