piątek, 30 listopada 2012

Kropeczki

Znów miałam kropki na paznokciach. Tym razem z powodu chęci dopasowania ich do stroju. Szłam na retro party i jeden z elementów mojego stroju wyglądał podobnie.


Wcześniej nie lubiłam czerwieni. Jednak teraz myślę, że po 3 tygodniach noszenia jej, nie wygląda na mnie źle. Użyta tutaj pochodzi z Miss Sporty (numerek się starł), jednak jest dosyć stara i już mało jej w buteleczce. Będę musiała poszukać następnej. Kropki zrobiłam nudziakiem z Wibo, a całość utwardziłam topem również z tej firmy.

Buziaki,
Karo.

10 komentarzy:

Dziękuję za każdy komentarz! :)