wtorek, 26 marca 2013

Róż z Bell

Nie wiem, czy te róże są jeszcze dostępne. Ja swojego kupiłam w osiedlowej drogerii jakoś na początku zeszłych wakacji. To był mój pierwszy róż (tzn. lata temu jakiś tam miałam, ale się skończył i potem nie używałam niczego różowego, musiałam mieć nieźle płaską twarz :P). A jego numerek to 4.


Gramatury doszukać się nie umiem (możliwe, że już się starła). Kosztował chyba około 7 złotych.
Jego kolor to brudny róż z lekką domieszką pomarańczy/cegły.. Nie umiem opisać. W każdym razie bardzo neutralny i uniwersalny - myślę, że będzie pasować wielu osobom.

Zaletą lub wadą tego produktu jest bardzo mocne napigmentowanie. Łatwo z nim przesadzić i pewnie dlatego nie używam go zbyt często - rano z światłem jest problem, a nie chciałabym wyglądać jak rosyjska matrioszka. Utrzymuje się na twarzy dosyć dobrze, ale tak naprawdę to zależy od tego, co mamy pod nim i jak często dotykamy twarzy. Schodzi w sposób naturalny, nie robi plam.


widać tutaj pigmentację, nie tarłam palcem jak głupia
Jak widać, jest całkiem matowy, co pewnie jednym się spodoba, a innym nie. Mnie tam błysk nie przeszkadza (oczywiście mówię o delikatnym błysku, a nie chamskim brokacie). :)

Nie wiem, czy go polecam. Niby nie można mu nic zarzucić, ale sama rzadko go używam i nie pałam do niego sympatią. Wydaje mi się bardzo zwykły i trochę nudny. Na pewno osoby z ciężką ręką powinny uważać.

Stosowałyście róże z Bell?

Buziaki,
Karo.

46 komentarzy:

  1. Bardzo lubię cienie do powiek Bell, róże średnio. Niestety, ale nie są trwałe:((

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten róż ma ciekawy kolor, myślę, że by mi pasował ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że by pasował każdemu :)

      Usuń
  3. Niesamowita pigmentacja! Kolor bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja najbardziej lubię róże z bourjois ;) a z bell bardzo lubię płynne korektory ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety te róże nie są na moją kieszeń.. :P A korektor z Bell to mój ulubieniec :)

      Usuń
  5. calkiem ładna pigmentacja ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. wow faktycznie mocna pigmentacja ;) ja używam raczej delikatniejszych kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten kolor nie jest jakiś ostry. :) tylko mocno go widać, jak się źle nałoży. :)

      Usuń
  7. kolorek ładny, chociaż przy mojej karnacji raczej nie wyglądał by dobrze;) ale pigmentację ma bardzo fajną!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myślę, że taki kolor jest dobry dla każdego :)

      Usuń
  8. Ma go. Kupiłam wieki temu na bazarku i już chyba dawno skończył mu się termin ważności. Chyba muszę go odkopać i sprawdzić czy nadaje się do eksploatacji:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie to nie wiem, czemu go nie lubię. :) Więc polecam odkopać :)

      Usuń
  9. kolor ładniutki, ostatnio myślałam nad zakupem jakiegoś :)

    OdpowiedzUsuń
  10. mam roz z Bell tylko jaśniejszy:)i z delikatnym satynowym połyskiem..

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolor bardzo mi się podoba.

    Mój Sleek też jest mega napigmentowany... niby na pędzlu nic nie widać, a na twarzy bardzo mocno XD

    OdpowiedzUsuń
  12. W sumie też nie mój kolor, jednak celuję w brzoskwinie

    OdpowiedzUsuń
  13. kolor piękny <3 jak mi się mój skończy, może go gdzieś dorwę. Na zdjęciu widać, że pigmentacja jest dobra, więc zawsze można spróbować ;3 ... oby tylko długo się utrzymywał :D

    pozdrawiam!
    extranjera95.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie trzyma się dobrze, ale ze mnie w sumie nic nie spływa :)

      Usuń
  14. świetny kolor! trochę się takich boję, ale wystarczy delikatna łapka i miękki pędzlak i jest dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem, sama mam jeden mocniej napigmentowany róż, ale ten mnie jakoś mniej przekonuje. :))

      Usuń
  15. Kolor ma bardzo ładny, ale jakoś mi nie po drodze z kosmetykami do makijażu Bell...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z tej firmy bardzo lubię korektor. :)

      Usuń
  16. Uroczy kolorek :) Pozdrawiam i dodaję do obs ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja nie stosuje żadnych różów bo naturalnie mam zaczerwienione policzki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. niestety nie stosuję róży, ale produkty z bell sa dla mnie przeciętne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W każdej firmie są perełki i buble :)

      Usuń
  19. Osobiście mi się bardzo podoba ten kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękny kolorek, lubię matowe róże.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! :)